poniedziałek, 8 lutego 2010

zajęcia praktyczno-techniczne II

Pan Łukasz (rurka z tworzywa)








jak zachód słońca Olafura Eliassona, prawda?

Pani Nina:




9 komentarzy:

Kimonek pisze...

lampion Łukasza na żywo tak niepozornie wygląda :) a tutaj proszę- światło piękne :) i to bardzo!

doro pisze...

podkręcam w ps ;D

Kimonek pisze...

o kurcze ;) aaaaaaa to tak :D
to już wiem dlaczego mój lampion daje takie refleksy świetlne na miniaturce :D heheheh

doro pisze...

w tykwie akurat niczego nie zmieniałam, kontrasty są dokładnie takie, jak trzeba!

doro pisze...

to tylko kwestia doboru mocy żarówki, więc czuje się bezkarna w tej manipulacji, którą sami możecie zastosować

Kimonek pisze...

jak tak to się ciesze :D

Pani profesor? to można już wyjść z piwniczki i przestać ciosać te mebelki na sprzedaż?

doro pisze...

proszę dokończyć ornament na szafę gdańską i do domu, bo jutro na 5.30 i montujemy zawiasy!

Kimonek pisze...

ok :) dzwonie do Magdy i przekaże- bo prąd z piwnicy ma podłączony do sąsiadów, więc damy rade :D
choć narzeka już na brak suchego chleba i odciski na palcach...
starałem się ją pocieszyć, że to już końcówka- nie uwierzyła...

doro pisze...

a tak serio to ja kiedyś pracowałam w takiej piwnicy przy odnowie zabytków i wesoło nie było ;D i wcale się nie palili,żeby chleb dawać, jakikolwiek ;DD