środa, 10 lutego 2010

fin de siecle oczyma studentów czyli reinterpretacje secesji

Ze względu na awarię bloggera - tylko tyle zostało z pierwotnego wpisu;( tutuł...

12 komentarzy:

Gupiczek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Gupiczek pisze...

:D o tak :) hasające żaby :D

to się studenci napracowali :)

urzekający projekt Asi- jakoś mi umknął ;)

doro pisze...

a kto nie wytrzymał nerwowo i wykasował komentarz? i co w nim było? ;)

Pchełka pisze...

Ale świetne!!!

ewuskaa pisze...

No ja widzę, że mi większość umknęła (może dlatego że utknęłam wtedy w zaspach :P) Żaby boskie chociaż ciężko wybrać z tego taką naj. Szkoda, że zdjęcia nie chcą się za bardzo powiększyć

Gupiczek pisze...

to ja nie wytrzymałem ;)

czasami trzeb przemilczeć za długi jęzor ;P

taka własna cenzura słowa :D

Gupiczek pisze...

aaaaaaaaaa :D
Pani profesor i nie z kokosa ino z tykwy- na afrykańskie gadżety ;)

doro pisze...

sorry, już zmieniam

ewiater pisze...

Okiem laika to etui na okulary wymiata :) Okiem osoby od promocji: żadna firma produkująca prezerwatywy nie kupiłaby logo sugerującego, że prezerwatywy pękają ;)

Lubię secesję :]

doro pisze...

bardzo cenna uwaga!
tematem była osobista interpretacja secesji i umieszczenie jej na pudełku/opakowaniu/obiekcie; zagadnienia ergonomii,typografii, projektowania logotypów to oddzielne zajęcia - interesował mnie tylko wzór i jego kompozycja. Projekty były tak różnorodne i oryginalne, że swoją drogą to cieszę się, że nikt nie wpadł na pomysł np. wytatuowania sobie swojej pracy zaliczeniowej na stałe, byłby problem z poprawkami na konsultacjach...
pozdrawiam!

ewiater pisze...

ciiii, nie tak głośno o tym tatuażu, bo kolejny rocznik uzna to za zachętę...
:)

Anonimowy pisze...

Sabina, Arek i Bartek rulezzz