poniedziałek, 22 lutego 2010

kartkowe szczęście




A TY do kogo ostatnio napisałeś papierowy list?;>

5 komentarzy:

Maura Ładosz pisze...

Straszne to.
Listy papierowe... w odwrocie totalnym!

Czarny(w)Pieprz pisze...

Ja dostaję i odpisuję na listy od męża) To taka ogromna, choć papierowa przyjemność.Mam też dwa kuferki starych listów do których lubię zaglądać. Nie mogę się ich pozbyć - to część mojej historii.:)

Anonimowy pisze...

Ech! Ja mam trzy pudła starych listów, głównie od Ciebie Doro :o)
i też nie wyobrażam sobie rozstania z nimi :) tęsknię za tymi czasami bez komputerów i internetu, za kolorowymi listami w skrzynce albo na parapecie...ech

Monia

doro pisze...

@CzarnyPieprzu- Jedyny list, jaki od 15 lat dostałam od męża był opowieścią o oglądanym właśnie filmie science - fiction ;P więc zazdroszczę!

Cleo. pisze...

Do kogo? Ech...piesze je codziennie, lecą w Świat, w nieznane mi zakątki.