poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Trudny temat zmiękczeń


- Synu, jakich literek uczyliście się dziś w szkole?
- Ń! Rycerze, którzy mówią Ni!
- Oooo, a jak to stosować, wszystko jedno w jakich wyrazach?
- No, w zależności od samogłoski oczywiście.
- Hmmm... a jakie mamy samogłoski?

(konsternacja moja i syna)

- Tato, czy ty miałeś wtedy dzień lesera, jak twoja klasa przerabiała ten temat?

(...)

rys:ar

6 komentarzy:

Desperate Househusband pisze...

Duch w narodzie nie zginie, skoro Młodzi się odwołują do takich jak Rycerze, Którzy Mówią Ni postaci! :-))

doro pisze...

Duch nie, ale ojciec nie wiem, ile jeszcze z tą rodzina wytrzyma;)

Desperate Househusband pisze...

Ojcowie mają swoją specjalną ojcowską cierpliwość i jest ona wielka :-) Dużo pozwala wytrzymać - to taki produkt ewolucji chyba jest, bez niego ani rusz...

mea pisze...

10/10 :D
ryczerze ni!

Dodaję cie do listy :D

słowa malowane pisze...

no w zależności:)uściski Adamo!

doro pisze...

mea - do listy dłużników? ;D