środa, 28 lipca 2010

wakacyjnie




I warn you about Dostoyevski's literature on the beach!

Rys Bartosz Minkiewicz
źródło - Tygodnik Powszechny, dodatek literacki o Dostojewskim
http://www.wilq.pl/

Znikam z bloga aby nadrobić parę spraw - bywajcie zdrowi i do zobaczenia!

ps. uwaga na kręgosłupy i "korzonki" ;) wygrzewam sobie właśnie bolące miejsca suszarką do włosów ;/

7 komentarzy:

Inez pisze...

Ale się uśmiałam:)) Coś dla mnie: mój mąż nieraz patrzył na mnie ze zdumieniem, pytając, jak mogę czytać Dostojewskiego, gdy woda, gdy plaża, gdy słońce... ;)

Pozdrawiam

kura domestica pisze...

Dostojewski rządzi - mi się jakoś też kojarzy z latem. Wałkowałam onegdaj "Idiotę" w pięknych okolicznościach pogodowych.

A Minkiewiczów kocham! Wilq rządzi!

W drodze... pisze...

Na suszarkę do włosów nie wpadłam, przy najbliższych korzonkach wypróbuję ;) Dowcip świetny :)

Portier pisze...

Myślałem że to Pan Kleks ;))

Kimonek pisze...

łomatko ;] aż się zaśmiałem ;]
anu co do suszarki... kiedyś próbowałem na moje lędźwie również... chyba nie za bardzo pomogło ;] ino troszkę podrażniłem plecka ;P ha ha ha rak i spiekota

doro pisze...

Bo dmuchać to trzeba umić, Kolego! DYFUZOREM ;D
http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/5,96116,3130339,Szkola_stylizacji_wlosow.html?i=1

Kilauea Poetry pisze...

Glad you included the punch line..he was an amazing man huh! Have a great weekend my friend:)