czwartek, 10 marca 2011



Czytam Kisiela i jestem w siódmym niebie.
Dzień śniegu i zwiększonej aktywności masażysty, musiałam uciekać przed każącą ręką sprawiedliwości.Usłyszałam między innymi o panu, który przyszedł na masaż podwodny w gaciach, płatwach i masce do nurkowania. Na pytanie - dlaczego tak się ubrał do jacuzzi odparł, że koledzy mu powiedzieli, że będzie masowany pod wodą przez masażystki-płetwonurków.

4 komentarze:

Kimonek pisze...

ha ha ha :D

Portier pisze...

Chyba przez piranie... ;)

PS. A ktio tio to carne na zdjęciu takie ładne?

Jan Rusnok pisze...

A ten czarny w białej krawatce, to masażysta? - Przystojny!

doro pisze...

Ted dżentelmen nie przedstawił mi się z imienia. Zamieszkuje smażalnię ryb ;)