piątek, 16 września 2011




Dziś bardziej niż kiedykolwiek - skoncentrowana, bez emocji.


[przepraszam za niespodziewaną i emanację smutku, hihi, ten wieczór miał coś w sobie ;DD To nerwy, tylko nerwy, panie!]

zdjęcie z folderu "gupoty2"

4 komentarze:

Kimonek pisze...

:D czyż ja nie znam tego Pana?
czyż to nie on wylądował u mnie na poczcie?
czyż to nie on drażnił Cię czasami?

Doro wracaj do formy...
Ja wyczuwam... Ty wyczuwasz...
sny nigdy nie kłamią...

hds pisze...

Chyba w SZF muszę jakąś specjalną dedykację muzyczną pierdolnąć, żebyś się wreszcie otrząsnęła ;DDD

doro pisze...

Hahaha, oczom własnym nie wierzę, jak to rano dołująco zabrzmiało, hihi, chyba autorefluksja do skasowania ;D

doro pisze...

Hades, niczego mi nie dedykuj, samo przyszło, samo pójdzie ;) Dziękuję ;*