środa, 20 października 2010

zakochałam się

... w blogu tej Pani!


Po pierwsze mnóstwo przepisów dyniowych, bez których życie nie ma sensu.
Po drugie primo ta mądra kobieta świadomie dobiera składniki; gotuje z polotem, zdrowo, pięknie, nie wydziwia i odkrywa zapomniane smaki polskiej kuchni babć. Podaje dużo cennych przepisów dla małych dzieci tłumacząc co i dlaczego. Znajdziecie tam też smakowe wycieczki orientalne.
Serdecznie polecam zwiedzić od dechy do dechy.
I gotować!

5 komentarzy:

Bozena Wojtaszek pisze...

Uwielbiam Twój blog, nie mam nic specjalnie mądrego do powiedzenia, ale dyniowate mogę podsunąć takie:
http://gherkinstomatoes.com/2010/10/18/more-than-meets-the-pie/ (bo ja z kolei zakochana w blogu tej pani, on bardziej historyczno - kulturowy, ale też smaczny).
Pozdrawiam!

Cremebrulee pisze...

ojoj, az sie lekko zawstydzilam... bardzo dziekuje za mile slowa i jesli lubisz dyniowo, to niedlugo bedziesz u mnie czesto goscic, bo szykuje sie tydzien dyniowy!
pozdrawiam

Duża Mała Mi pisze...

Dzięki za adresik, zaraz lecę obadać, bo ja dyniowa maniaczka jestem, chociaż spożywać nie mogę - przetwarzać uwielbiam ;)

doro pisze...

Bożeno - bardzo mi miło, że do mnie zaglądasz! Dziękuję, sprawdzę adresik!

Cremebrulee - cała przyjemność po mojej stronie, na Twojej Stronie ;DDD


Duża Mała Mi - łap sezon, póki ciepły ;D

Wszystkich Was pozdrawiam !!

bajerowicz@o2.pl pisze...

Idę po dynie. O!