wtorek, 10 maja 2011



Obudziłam się po piętnastominutowej drzemce bez czucia materii. Przez jeden moment wszystko wirowało w tańcu protonów, a stając się znów pozornie materią,
ubraną swoje zwykłe peleryny.

Pogoda jest dziś niewysłowienie obrzydliwa, zdradziła mnie! Jest za ciepło na chustę! I tak ją założę. Wyjdę po sok do kontenera spożywczego.
Cierpliwości i odwagi!

Śpiew ptaków tak głośny, że aż nierzeczywisty.

--------------------------------
fot:Tim Walker

8 komentarzy:

Natalia pisze...

Oj, jest dzisiaj ciepło.. :)
zostaw chustę na zimniejsze dni, na pewno nadejdą -nie martw się :)


PS nigdy nie myślałam o trawie jak o dzikim zwierzu.. ale może czas to zmienić ;)

pozdrawiam.

hds pisze...

Świetne zdjęcie ;]

with love pisze...

Przepadam za Timem Walkerem

Aneta pisze...

No tak...

A ja się dziś dowiedziałam, że według teorii "dark fluid" przestrzeń zachowuje się jak płyn wirując i się zagęszczając wobec materii. Tylko trzeba mieć dużo materii, żeby coś zacząć obserwować, jakieś galaktyki, takie tam.

doro pisze...

A widzisz, i to jest bardzo słuszna koncepcja! Najwyraźniej osiągnęłam już wystarczającą masę, aby do Przemyśla nie jechać już w półtorej godziny, tylko w godzinę dziesięć ;DDD

uściski ;*

M. pisze...

Ale Ty nie bądź pozornie, dobrze?

akemi pisze...

A na tym balkonie to nie Julia miała stać? To już wszystko się wymieszało w tej materialnej rzeczywistości? ;)

doro pisze...

Akemi, to JULIAN.