poniedziałek, 5 lipca 2010

koncertowo - G2 + 2

Nie wiem czy wiecie, ile trzeba się nachodzić, żeby zaprosić dobrych muzyków bluesowych do dobrego lokalu w dobrym czasie. Basia już wie - dzięki Jej uporowi - UDAŁO SIĘ!

Tydzień temu mieliśmy okazję posłuchać w Łańcuckim Diable formacji G2 plus 2, którą tworzą Jacek Spruch i Witek Jąkalski, a w plus dwa - Monika Oczadły, Przemek Wyrwas i Robert Szymański.

Fanom bluesa i tarnobrzeskich Festiwali SATYRBLUES więcej wyjaśniać nie trzeba - Rainbow Bridge to dynamiczna, świetnie zagrana płyta, przy której nie da się usiedzieć spokojnie.
Granie akustyczne ma wiele uroku, a połączenie klimatów Cheta Atkinsa jak i własnych muzycznych interpretacji skłania do tego, aby wsłuchiwać się w nią jeszcze długo po koncercie.
Jacek grał opowieści muzyczne, wirtuozersko splatając ze sobą wiele wątków i cytatów, a nieoczekiwane zwroty akcji czynią z niej królewskie danie dla ucha.
Bardzo podobało mi się to, że Jacek w warstwę muzyczna wplatał także anegdoty o ojcach bluesa ( np. o McKinley'u Morganfieldzie znanym jako Muddy Waters) także ciekawe i ważne wiadomości dla młodych gitarzystów - o technikach strojenia i gry - jest w końcu autorem podręcznika o technikach i to widać!

Specjalne podziękowania dla Moniki, która rozwaliła publiczność barwą głosu i humorem! Bardzo podobała mi się też jej interpretacja "Jezebel" Sade. Prawdę mówiąc, nucę do tej pory ;)

O Witku wiele nowego nie napiszę, bo również bardzo go cenię i musiałabym się powtarzać!

Płyta wydana przez Wiktora Czurę - Stowarzyszenie OKO.



Jacek i Monika



G2+2 + pani kelnerka


Jacek z Witkiem







Redactor Polskiego Radia Victor i Ojciec Założyciel Stowarzyszenia OKO ;)
obok nieznana mi pani





Efcia i pojedynek na szoty ;) Współzałożycielka Stowarzyszenia OKO (Ochrona Kultury Oryginalnej)







wszystkie zdjęcia: DR

A tu relacja szersza i więcej zdjęć:
http://www.lancut.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&sub=1&menu=3&artykul=883&akcja=artykul

Gdzieś tam siedzę z Adamem na kolanach ;)

12 komentarzy:

słowa malowane pisze...

bardzo ładnie my black sister:)))

baszaj pisze...

Świetna recenzja koncertu, doskonale oddająca atmosferę. Dziękuję za wsparcie i miłe słowa :) Pozdrawiam

doro pisze...

Paulino - my obie z Delty Missisipi ;D

Basiu - nie, to ja dziękuję!

Kilauea Poetry pisze...

Wow, these are some nice captures! I like the one with the glass! Did your son doodle on something he wasn't suppose to? (Lol)..looks like fun!

cALEXico pisze...

Very good blog, I really like your pictures. You are very good capturing images.
I will not lie, do not read your language, but with the pictures I can imagine what your posts say.

P.D. Where are you?

Greetings from Mexico.

doro pisze...

Regina - my son hunts for blues musicians and CD-records autograph ;D
I was great concert, I like Jacek Spruch very much ;) Thanks!

doro pisze...

cALEXico -I'm really glad you enjoyed my blog - that's great!
I come from Poland /Pologne.
Hugs from Resovia (Rzeszow) ;)

cALEXico pisze...

Doro Hello, thank you for visiting my blog, it's good that you enjoyed the pictures. Now I have much material for reasons of time I could not upload (especially the last part of the burning of Judas), but soon he does things to observe a traditional event for the community of San Jose Iturbide.

Greetings and it is gratifying to know that our blogs get very far.

Greetings and remains so.

lelevina pisze...

Blues, blues kochany! Słucham ciągle starych, trzeszczących, winylowych płyt. Koncertowo też pewnie smakuje wyśmienicie:)

Jakub Ruszniak pisze...

No supcio :) Podziwiam, że udało się tak wszystko świetnie zorganizować. Też lubię czasem posłuchać bluesa, choć przyznaję, że głęboko w tym nie siedzę ;) Ale fotki pokazują, że było naprawdę fajnie. Pozdrawiam! :)

Karesz pisze...

Very good photos! :-)

Regina pisze...

Really, wow? How interesting! Looks like some fun!!