sobota, 17 kwietnia 2010

lov'n




(I luve Daddy, I love Muuum)


ps. pytanie o model volvo? toż widać, że 940 ;) wycinanka z pamięci, bo samochodu wtedy nie było na parkingu...w niczym nie pomagałam, to była dla nas niespodzianka po powrocie z pracy.

10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ojej! Cudne! I łapie za serce :-)
Pozdrowienia dla Adamo!

Zdesperowana ciotka :-)

Blueberry pisze...

ale słodkie..

Mała Mi pisze...

Szczęściarze z Was drodzy rodzice :)

doro pisze...

;D

Gupiczek pisze...

:D no tak szczęściarze jak nic :D

Mamsan pisze...

Cudne, takie niespodzianki sprawiaja tyle radosci...! a samochod wycinanka pierwsza klasa...!!!

Matylda_ab pisze...

ha ha mała rzecz, a cieszy. ;)

Cleo. pisze...

Coś co określiłabym stosownym słowem - bezcenne!

Pchełka pisze...

Boskie!

Kilauea Poetry pisze...

So sweet!! I love this-
(btw)-I like that caterpillar too and the owls with the kitty in the basket!!