czwartek, 22 kwietnia 2010

find a bird




fot:dr

15 komentarzy:

bajerowicz@o2.pl pisze...

Sójka - rozbójnik :DDDD U mnie wczoraj, za oknem, na starym orzechu uprawiały publicznie seks :DDDDD Homer chodzi ozdobiony dzwoneczkiem - może przyszłe pisklęta tej pary nie zostaną jego śniadaniem? :DDDD

doro pisze...

Bardzo lubię fotografować ptaki, ale te cholerne gałęzie!

O ile pamiętam, oburzałaś się niedawno na dzwoneczek? ;DDD Ja czekam na natchnienie z kupnem obroży, bo kot(y) ze sznurkiem na łbie i dzwoneczkiem to nie za bardzo ;/

Beatta pisze...

I found it. What is it called?
Aha, teraz widzę. Ja mam jeża w ogródku, ale bez dzwoneczka i bez sznurka. Tylko z kolcami ;)

doro pisze...

Beatto, to szujka. Tfu, sójka!

Mała Mi pisze...

A ja znalazłam już na pierwszym zdjęciu ;)

Mamsan pisze...

Ja tez, od razu widzialam... :-)

bajerowicz@o2.pl pisze...

No oburzałam, ale chyba wole kota w roli Dzwonnika z Notre Dame niż połowicznie martwe lub całkiem martwe pisklęta przyniesione z duma do domu o piatej rano.
Zreszta jedna firma robi calkiem fajne dzwoneczki - z gumka - wiec jak sie kot gdzie zaczepi, to ta gumka sie rozciaga i kotu dzieje sie nic i moze wyjac leb z tego ustrojstwa. Teraz skurczybyka nie ma w domu, ale go dopadne to zobacze kto jest producentem.

Kilauea Poetry pisze...

Lovley..perfect camouflage!

Gupiczek pisze...

anu ja tyż znalazłem :)
i to bez okularów :D
jednak mocno posunięty astygmatyzm i -2 to nic takiego- iluzja? ;P

doro pisze...

na ekranie zobaczyć nie problem - gorzej w terenie! ja bez okularów nawet drzew nie widzę ;D

ewiater pisze...

W kocim temacie:
http://demotywatory.pl/1444415/Presja-otoczenia

przepraszam, ze tak od czapy w tym miejscu, ale koniecznie chciałam się z tobą tym podzielić :)

tamirian pisze...

a gdzie mam szukac, na zdjęciu??:):):):)
Na zdjęciu znalazłem:):)
Pozdro Doro:)

doro pisze...

ewiater, dzięki ;DDD

bajerowicz@o2.pl pisze...

Dorota - firma od dzwoneczka z gumką nazywa się Trixie - bestia przylazła do domu i pozwoliła sobie szyjke posmyrać :DDDD

doro pisze...

dziękuję ;D