środa, 17 września 2008

Przeraźliwa samotność bobra





Tak, proszę Państwa --- Bóbr istnieje! Z przyszytą głową.
Zdjęcie ze specjalną dedykacją dla Maksymiliana, który nim obraca.







fot:dr

4 komentarze:

Karotka pisze...

Bardzo wdzięczny wizerunek legendarnego już bobra, może można go umieścić w odpowiednim wątku we właściwej grupie celem ilustracji?;)
BTW, chciałabym zamówić maskoteczkę jakąś, można?

doro pisze...

ależ jasne! niech tylko wymyślę jaką ;]

saulė pisze...

oj i ja zamawiam maskotkę ;P
;)

doro pisze...

zrobię.
obszywanie nóżek swojego alter-ego jako E.T.- under process...