wtorek, 7 sierpnia 2012

przerwa na reklamę ;) i kosmiczny gość w dom

Pragnę przedstawić najnowszy nabytek z Pracowni Neores - srebrny pierścionek z kamieniem księżycowym i ... meteorytem. Wstępny projekt wymyśliłam z ołówkiem w dłoni w głową pełną filmów s-f, a Pan Krzysztof wprowadził techniczne zmiany i wykonał raz-dwa. Cena również była bajecznie dogodna i wcale nie kosmiczna!

Nie piszę tego aby wywołać nieuzasadnioną zazdrość ale po to, aby z premedytacją promować dobrych, zaufanych artystów i rzemieślników. Jakość (testowana wielkokrotnie w ciężkich warunkach ogródkowo-kuchenno-plastycznych) jest doskonała, próba srebra dobrana idealnie, wykończenie staranne, wygodne. Tak jest ze wszystkimi pracami Pracowni Neores - serdecznie polecam.

www.neores.pl

Jestem zachwycona zakładką "meteoryty", bo to prace oryginalne i mądrze zaprojektowane. Poza tym oryginalne bursztyny z zatopionymi owadami, druzy agatów, mnóstwo pięknych kamieni, piękne fakturowanie powierzchni srebra, jak również biżuteria mokumegane - tworzona starą japońską techniką łączenia metali, wywodzącą się z XVII w. Nazwa pochodzi od moku (drewno), me (oko), gane (metal) i odpowiada wzorom zbliżonym do słoi drewna, które uzyskuje się poprzez tę metodę. Przedmioty uzyskane w ten sposób mają unikalną wartość, bowiem nigdy nie ma dwóch takich samych wzorów.



Prace można też dokładnie obejrzeć na www.pakamera.pl

http://www.pakamera.pl/pracownia-neores-0_s12056760.htm


fot:dr



fot:Pracownia Neores


fot.nieba - Navicore/wikipedia

Jeszcze raz serdecznie dziękuję!
Mam nadzieję, że ten wpis będzie dla Pani Joanny i Krzysztofa Jędrzejczak miłą niespodzianką.

10 komentarzy:

słowa malowane pisze...

piękny!

doro pisze...

Tak - i mam kawałek Kosmosu tylko dla siebie ;)

Aneta pisze...

O! O! Dwa w jedny! Fantastish!

Wu pisze...

Chciałbym mieć kawałek Kosmosu tylko dla siebie, ale taki w męskiej oprawie, no, ewentualnie unisex:)

Emi pisze...

Do tego mi pasuje fraza: "Doro, niech Moc będzie z Tobą.":) A skąd się bierze takie meteoryty do celów jubilerskich? (Bo mam wizję że trzeba iść i szukać na swoim polu, kartoflanym, ozimym, jarym, aż do skutku)

doro pisze...

@Emi - szukam od 30 lat i nic jeszcze nie znalazłam (choć był jeden fałszywy alarm wykrywacza metali na kawałku żużlu), natomiast można skrócić drogę i kupić z odpowiednim certyfikatem na giełdzie minerałów.
Ciekawe, może jest na alledro?

Magda pisze...

Piękny i mega kosmiczny ;)

Sakurako pisze...

O masz, przez Ciebie zachorowałam ponownie na szafir gwiaździsty, a udawało mi się skutecznie o nim nie pamiętać przez lata całe..
Piękny pierścień, przeciwieństwa i dopełnienie jednocześnie.. Niesamowite.

M. pisze...

Jest przepiękny!
I mam wrażenie, że toczy się w nim rozmowa ...
Mam obrączkę mokumegane, odkąd znowu żoną jestem :)
Uściski!

doro pisze...

Drogie Panie, dziękuję!
Sakurako - szafir zmiata z nóg!
M. - to chyba najodpowiedniejszy, symboliczny materiał na obrączkę, czyż nie?