wtorek, 24 kwietnia 2012

Tam, gdzie czas biegnie inaczej

Bycie wariatem jest bardzo proste. Robisz po swojemu i zmierzasz do przodu małymi i większymi okręgami, jak turlająca się, otwarta parasolka. A wszystko tak harmonijnie, jak na załączonym obrazku.

5 komentarzy:

mahi pisze...

podoba mi się taka Kraina:)

Portier pisze...

Taka definicja wariactwa jest mi bliska z definicji :))

słowa malowane pisze...

Jaka ładna spokojna muzyka na smykach. dzięki:)

doro pisze...

Ale jakie smyki ;)))))

Cleo. pisze...

Każdy z nas jest w głebi nieco szalonym ;)